niedziela, 2 lipca 2017

Zajęcia z mitologią grecką vol. 1 - Wprowadzenie, Uranos i Gaja


Cześć! Długo chodził za mną pomysł na zorganizowanie zajęć bazujących na mitologii greckiej. Podczas roku szkolnego organizowałam zajęcia pod podręcznik, więc nie bardzo miałam możliwość wpleść w nie mity, ale korzystając z wakacji i z zupełnie wolnej ręki, postanowiłam, że nadszedł czas, żeby myśli wprowadzić w czyny :)

Książki o mitologii

Mitologia w oryginale, czy też nawet opracowanie mitów Greków i Rzymian Jana Parandowskiego absolutnie dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym się nie nadaje i chociaż jest jedną z moich ulubionych książek, niestety nie mogę z niej skorzystać.


Po mitologię sięgnął również Grzegorz Kasdepke, o którym (chociaż nie mogę w to sama uwierzyć) usłyszałam dopiero w zeszłym roku od koleżanki logopedy, twórca fenomenalnych książek dla dzieci i młodzieży, takich jak: "Detektyw Pozytywka", "Bon czy ton: Savoir-vivre dla dzieci", "Kacperiada", a także, o czym chyba mało osób wie, wspólnie napisanej z Ryszardem Petru (zanim jeszcze nie skompromitował się tak wiele razy i nie zyskał czcigodnego przydomka Swetru) "Zaskórniaki i inne dziwadła z krainy portfela" objaśniającej tajniki ekonomii. 


Książka jest naprawdę świetna i bardzo ją lubię, ale nadal nie wszystko mogłabym dzieciom tak jak jest w niej opisane przedstawić, nie mam pojęcia jak przedszkolaki zareagowałyby na wątki kazirodcze i dzieciobójstwo, chociaż niewinnymi fragmentami na pewno będę się posiłkować przy układaniu własnych krótkich opowiadań i objaśnień.

Herkules 

Herkules to pierwszy film, na jakim byłam w kinie, więc mam do niego przeogromny sentyment i na pewno puszczę go dzieciom, jako uzupełnienie i lepsze wyobrażenie sobie świata, o którym będziemy rozmawiać :)

Tutaj znajdziecie wyniki wyszukiwania najprzeróżniejszych kolorowanek związanych z animacją.

A czy ktoś z Was pamięta uroczą piosenkę z filmu "Ani słowa" w wykonaniu Natalii Kukulskiej? Refren natychmiast wpada w ucho, więc na pewno zorganizuję do niej zabawy typu "Gorące krzesło" :)


Jak to się wszystko zaczęło, czyli jak wprowadzić dzieci w mitologiczne meandry

Kiedyś zanim ludzie wynaleźli różne rzeczy, które pomogły im zbadać tajemnice ludzkiego ciała, Ziemi i kosmosu, nie bardzo wiedzieli skąd się biorą np. dzień, noc, pory roku, burze, miłość czy choroby. Nie mieli książek, telewizji, komputerów, samochodów, a nawet ubrań odpowiednich na każdą możliwą pogodę! W wielu miejscach na świecie ludzie wymyślali więc niesamowite historie, mające pomóc im wyjaśnić różne zjawiska i sprawy, których nie potrafili zrozumieć. Tak narodziły się mity. Najbardziej znanymi są te, które pochodzą ze starożytnej Grecji i chciałabym Wam kilka z nich przedstawić...

Myślę, że taka formułka spokojnie wystarczy za wprowadzenie i wyjaśnienie tematu.  Podczas opowiadania możemy wskazać na mapie Grecję, pokazać zdjęcia zabytków oraz elementy charakterystyczne dla krajobrazu, a także strój starożytnych Greków. 

Dawno, dawno temu żyli sobie Uranos i Gaja. Uranos był królem nieba, a Gaja ziemi. Ale nie myślcie sobie, że jako królewska para wiedli łatwe życie, co to, to nie! Uranos miał bardzo ciężką pracę - codziennie rano budził zaspane Słońce, a nocą witał się z tajemniczym Księżycem i zapalał na niebie małe świecące lampki - gwiazdy, które co chwilę się przepalały i Uranos musiał spędzać dużo czasu na ich naprawie (podnosimy rączki do góry i udajemy, że wkręcamy żarówki, żeby trochę pomóc Uranosowi!) Gaja z kolei rządziła tym co dzieje się na dole - pielęgnowała rośliny i karmiła wszystkie zwierzęta, w wolnej chwili malowała przepiękne krajobrazy, a kiedy się zdenerwowała, powodowała trzęsienia ziemi (robimy groźną minę i tupiemy ze złości nogami!). Uranos i Gaja przez nawał zajęć mieli dla siebie bardzo mało czasu, ale mocno się kochali, a z ich związku urodziło się bardzo dużo dzieci. Najbardziej znanym z nich był Kronos, który razem ze swoją ukochaną Reją miał bardzo sławnych synów - Zeusa, Posejdona i Hadesa. Kiedy Uranos, Gaja, a w końcu również i Kronos, przeszli na emeryturę, synowie Kronosa musieli podzielić między siebie rodzinne królestwo. Zeus został królem nieba i wszystkich ludzi, Posejdon - morza, a Hades - podziemi. Zeus miał bardzo dużo magicznych mocy - mógł rzucać piorunami i panować nad burzami, potrafił zamienić się w każde zwierzę, umiał również zmieniać swój głos, tak by brzmiał jak głos kogoś zupełnie innego (udajemy głosy - piskliwy, gruby, smutny, radosny!). Zeus zamieszkał na górze Olimp, razem ze sporą częścią swojego rodzeństwa i wspólnie decydowali o wszystkim co się dzieje na świecie. Pili magiczny nektar i jedli zaczarowaną ambrozję, które zapewniały im wieczne piękno i młodość. Jeżeli jakiś zwykły człowiek próbował wspiąć się na Olimp, natychmiast z niego spadał, więc większość osób trzymała się od niego z daleka. 

W moim krótkim opowiadaniu używam słowa król zamiast bóg, ale to dlatego, że mam zamiar wyjaśnić termin bóg olimpijski jako właśnie takiego władcę odpowiadającego za konkretne rzeczy, bo dzieci w tym wieku i tak nie zrozumieją idei boga, a ja nie mam wiedzy ani umiejętności, żeby umieć im w stosowny sposób wszystko wytłumaczyć.

Poniżej znajdziecie obrazki przedstawiające Zeusa, Posejdona i Hadesa:


A tutaj jeszcze karta pracy, na której zadaniem dzieci jest pokolorowanie obrazka i połączenie liter drukowanych ze swoimi pisanymi odpowiednikami.


W najbliższych dniach zamieszczę kolejne pomysły :)

Jeśli mieliście czas, żeby przeczytać, to proszę miejcie go także, żeby pomóc, więcej informacji w tym poście: Pomóż niepełnosprawnym chłopcom.

Do zobaczenia!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...