czwartek, 13 kwietnia 2017

Zabawy z gumą do skakania

Cześć! Ten, kto urodził się lub wychowywał w latach 90. z pewnością z nostalgią wspomina godziny spędzone na graniu w gumę. Graliśmy wszyscy - i dziewczyny, i chłopcy. Graliśmy wszędzie - na boisku, na podwórku, w domu, w parku. Skąd wzięła się ta gra? I czemu uważam, że z gumą do skakania powinniśmy zaznajomić współczesne dzieci? Zapraszam do krótkiej lektury 😊



Historia gry w gumę

Jak wiele innych rzeczy "guma" ma swoje pochodzenie w Chinach. "Chinese Jump Rope" to popularny chiński sport mający już ponad 1000 lat, którego początki sięgają wczesnej dynastii Tang. Wówczas "chiński sznur do skakania" był nazywany "skaczącymi pasami", w które grano raz na rok (według kalendarza księżycowego) 15 dnia 8 miesiąca. W dynastii Song, "gumę" nazywano "skaczącym sznurem", a w dynastii Ming "skaczącym białym sznurem", z kolei w dynastii Qing nosiła miano "latającego sznura". W Chinach gra w gumę spopularyzowała się po utworzeniu Chińskiej Republiki Ludowej na początku XX wieku skąd zawitała do wielu krajów, m.in. do Polski.

Jakie korzyści płyną z grania w gumę?

Po pierwsze i przede wszystkim - świetna zabawa. Kiedy w dzieciństwie grało się w gumę, do rzeczywistości przywracała dopiero trochę rozgniewana mama, przypominając, że już pora kolacji 😉 Gra w gumę niesamowicie ćwiczy zmysł równowagi, koordynację ruchową i płynność wykonywanych ruchów. Pozwala na pozbycie się nadmiaru energii, mocno dotlenia organizm, wzmacnia kondycję. Jeżeli gramy w np. "Dni tygodnia" albo "Dziesiątki" uczy zapamiętywania sekwencji ruchów i umiejętności powtarzania dostrzeżonego ruchu, które są bardzo ważne przy pracy z dziećmi z zaburzeniami mowy.

Jaką gumę wybrać?

W sklepach można znaleźć cały szereg najrozmaitszych gum do skakania. Kiedyś najbardziej pożądana była szeroka guma, wszywana np. do spodni, myślę, że taka też sprawdza się najlepiej, bo jest bardziej wytrzymała. Mam obecnie dwie gumy - gumę z kiosku oraz taką ze sklepu sportowego - guma z kiosku brzydko się wyciągnęła, a guma ze sklepu pękła. Ta szeroka którą miałam w dzieciństwie była nie do zdarcia 😉

Zabawy z gumą

Dni tygodnia

Poniżej filmik z najpopularniejszą chyba grą - "Dniami tygodnia" w różnych wariantach:


Dziesiątki

Kolejna bardzo znana gra: 





Powyższe gry mogą okazać się za trudne dla dzieci 3-4-letnich, ale 5-latki i starsze skaczą bez problemu. Poza tym możemy wymyślić własne układy, dostosowane do możliwości i wieku dzieci 😊

Gumowe kształty

Guma może okazać się bardzo pomocna podczas nauki geometrii i zaznajamianiu dzieci z podstawowymi kształtami i współpracy w grupie. Prosimy, żeby dana liczba osób uformowała gumę w dany kształt, mniej więcej tak jak na obrazku. Kolejna opcja: z gumy na podłodze formujemy jakiś kształt i prosimy dzieci, żeby przeszły po nim stopa za stopą, skacząc na jednej nodze itd.


Gumowe zaprzęgi

Do tej zabawy potrzebne będzie kilka gum do skakania. Dzielimy dzieci na grupy, wybieramy przywódców. Do każdej grupy ma wejść określona ilość dzieci, każde trzyma za kawałek gumy. Organizujemy wyścigi, albo polecamy poruszać się w określony sposób: do przodu, do tyłu, w prawo, w lewo. Dużo śmiechu zagwarantowane. Ze względu na możliwe "ciągnięcie", polecam raczej dla starszych dzieci.

Rób to co ja

Jedno dziecko pokazuje skok przez gumę, reszta po kolei naśladuje. Można ruchy wszystkich dzieci połączyć i każdy następny uczestnik musi wykonać wszystkie poprzednie ruchy plus dodać swój. Świetny wspomagacz pamięci.


Gumowa przeszkoda

Gumy można użyć jako przeszkody - w takim przypadku trzeba ją przeskoczyć albo pod nią przejść starając się jej nie dotknąć. Uczestnicy zabawy mogą również ułożyć z gumy plątaninę, którą dziecko musi pokonać - również jej nie dotykając.

Lasso 

Sposób na urozmaicenie zabawy w berka. Dzieci biegają swobodnie, jedna osoba trzyma gumę - lasso, jej zadaniem jest zarzucić ją na jak największą liczbę uciekających.  

G-U-M-A, GU-MA, To jest guma.

Żeby zwyczajne dzielenie wyrazów na sylaby lub przeliterowywanie lub liczenie słów w zdaniu dzieciom nie zbrzydło, poprośmy je żeby podczas tych czynności skakały przez gumę, tyle razy ile jest sylab, liter w wyrazie, słów w zdaniu.

Utrudnienia

Nie zawsze trzeba skakać "normalnie". Kiedy dzieci bardzo dobrze opanują zwyczajne skakanie przez gumę, mogą skakać tyłem, bokiem, bardzo szybko, bardzo wolno, podwójnie... Zależy co nam podpowie wyobraźnia.

Dzieci w wieku przedszkolnym nie dadzą rady skakać zbyt wysoko, zawsze jednak zachęcajmy, żeby próbowały skakać jak najwyżej. Kiedy miałam te kilkanaście lat skakało się też na różnych wysokościach: kostki, łydki, kolana, uda, biodra, pas, ramiona, szyja, a nawet pięty, uszy i czoło 😆 Niestety musiałam gdzieś w życiu popełnić błąd, bo kiedy próbowałam ostatnio, zaczęłam ciężko dyszeć już przy kolanach.

Do zobaczenia! 💫


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...