poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Zabawy na Dzień Flagi

Cześć! Wielkimi krokami zbliża się Dzień Flagi Polski. Zapraszam Was na moje pomysły na zabawy tego szczególnego dnia 😊.





Flaguś

Uwielbiam maskotki lub śmieszne postacie, które wprowadzają dzieci w dany temat, dzieciom łatwiej się przy takich "przewodnikach" skupić i od razu kupuje się ich zainteresowanie. W Ikei niedawno pojawiła się maskotka orła, kosztuje 25,99 i pomyślałam, że może i ją sobie kupię jako maskotkę do zajęć o tematyce państwowej, bo jest bardzo podobna do głównego bohatera prześmiesznego serialu animowanego dla dorosłych "Tato, tato, tato".


Niestety jej oczywistym minusem jest to, że orła z polskiego godła za grosz nie przypomina 😋I tutaj narodził się pomysł na Flagusia.

Co będzie potrzebne:

- najlepiej zalaminowana flaga Polski, 
- nogi harmonijki
- ręce harmonijki
- ruchome lub narysowane oczka
- uśmiech
- kartonik, pudełko

Wykonanie:

Flagę naklejamy na pudełko, żeby Flaguś mógł spokojnie siedzieć lub mocujemy czymś do tablicy. Z białej kartki wycinamy dwa krótsze i dwa dłuższe paski papieru, składamy je na harmonijkę.  Doklejamy ręce, buty, oczy i uśmiech. Voilà!



Flagusia wprowadzamy na zajęciach poświęconych Dniom Niepodległości, Flagi, Konstytucji i informujemy dzieci, że będzie im o nich opowiadał. Możecie wykonać go również razem z dziećmi, bo proces jest banalnie prosty. 

Biało-czerwone dzieci

Poprośmy rodziców dzieci o ubranie ich w biało bluzki i czerwony spodnie/spódniczki, a następnie zróbmy wizualizację flagi.
Wiem, że czasem ubranie malucha w konkretny strój może stanowić problem, więc zamiast przebierania się, można dzieciom wręczyć białe i czerwone kartki lub balony 😉

fot.http://archiwum.radioszczecin.pl/serwis_informacyjny/pliki/2011/2011-05-02_1304342362.jpg


Legenda o powstaniu państwa polskiego

Legenda bardzo fajna i ciekawa, dzieci ją lubią, dlatego nie widzę nic przeciwko czytaniu jej przy różnych okazjach. Wersji legendy funkcjonuje bardzo dużo; sama czytałam ją już tyle razy, że właściwie mogę mówić ją z pamięci:

Dawno dawno temu, przed wieloma laty tereny na których dzisiaj mieszkamy pokrywały gęste lasy. Ludzie ciągle musieli wędrować i zmieniać miejsce zamieszkania. W tych czasach żyło trzech braci - Lech, Czech i Rus. Pewnego razu i oni wyruszyli razem ze swoimi rodzinami na poszukiwanie nowych miejsc na swoje domy. Bracia bardzo się od siebie różnili: Lech miał jasne włosy, był pogodny i mądry. Czech miał włosy czarne, był bystry i żwawy, Rus z kolei miał włosy brązowe i był cichy i milczący.
Bracia jakiś czas wędrowali razem, ale potem zdecydowali, że każdy z nich pójdzie w inną stronę. Czech udał się na południe, gdzie w końcu znalazł dobre miejsce. Tam założył swój gród, który od jego imienia nazywał się Czechami. Natomiast Rus poszedł na wschód, kraina, w której zamieszkał została nazwana Rosją.
Tylko Lech i jego ludzie nadal nie mogli znaleźć odpowiedniego miejsca. Zmęczeni długą wędrówką, postanowili w końcu odpocząć. Stanęli w miejscu, gdzie las nie był już tak gęsty, a ich oczom ukazał się przepiękny widok - zielone pagórki pokryte soczystą trawą, jeziora i rzeki pełne ryb, las pełen zwierzyny. Lech zachwycił się tą ziemią, ale nie był pewien czy to miejsce okaże się dla niego szczęśliwym. Pewnego dnia podczas zachodu słońca, wybrał się na spacer po okolicy, na jeden z pagórków na którym rósł olbrzymi, stary dąb.  Na jednej z jego gałęzi Lech dostrzegł orle gniazdo, a w w nim pięknego białego orła. Na widok Lecha, orzeł przestraszył się, rozłożył szeroko skrzydła i odleciał. Lech uznał orła za dobry znak i postanowił osiedlić się w tym miejscu ze swoją rodziną na stałe. 
Pamiętając, że uznał orle gniazdo za dobry znak, nazwał swoje miasto Gnieznem, a na swój symbol wybrał białego orła na czerwonym tle.

Do opowiadania przydadzą się ilustracje. Te poniżej pochodzą z portalu chomikuj.





Hymn Polski

Uważam, że obowiązkowym elementem podczas zajęć o Dniu Flagi powinno być wysłuchanie hymnu Polski, zachowując odpowiednią postawę i powagę. Szacunek do hymnu trzeba kształcić już od najmłodszych lat, bo jak czasem widzę jak jest śpiewany i jakie byki popełniają ludzie, którzy nasz kraj reprezentują to chce mi się śmiać przez łzy 😛



Pogadanka o symbolach narodowych


Symbole narodowe Polski mamy trzy: flagę, godło i hymn. Prezentując je dzieciom można oczywiście wspomnieć o stolicy - Warszawie, herbie Warszawy oraz pokazać im mapę Polski.


Rozpoznawanie flagi


Kiedy zapoznamy dzieci z flagą Polski, warto sprawdzić czy aby na pewno dobrze ją zapamiętały. Zobaczmy czy znajdą flagę Polski wymieszaną z biało-czerwonymi flagami innych krajów. Dobre ćwiczenie percepcji wzrokowej. Możecie wydrukować flagi różnych państw i poprosić dzieci o odnalezienie odpowiedniej lub posłużyć się przygotowaną przeze mnie kartą pracy:


Z flagą Ci do twarzy

Dzieci kochają malowanie twarzy! Używając farb specjalnie do tego celu przeznaczonych, namalujmy dzieciom na twarzy flagę Polski.

fot. http://i.iplsc.com/dzien-flagi-rp/0002547VL60KTGRI-C317-F4.jpg

Piosenki patriotyczne

Oprócz wysłuchania hymnu, poświęćmy chwilę czasu na posłuchanie dziecięcych piosenek patriotycznych. Moje propozycje znajdziecie w poprzednim wpisie: klik! Do piosenek możemy zorganizować zabawy typu "Gorące krzesło" (krzesła ustawione w kółeczku, ich liczba równa liczbie dzieci, włączamy piosenkę polecając dzieciom tańczyć wokół krzeseł, w pewnym momencie piosenkę pauzujemy, a dzieci muszą usiąść na krzesłach; w każdej rundzie zabieramy jedno krzesło) lub quiz z uzyskanej dotychczas wiedzy - dzieci podają sobie piłkę lub balonik, kto podczas pauzy w muzyce trzyma piłkę, odpowiada na pytanie zadane przez nauczyciela. 
W poprzednim poście znajdziecie także najpopularniejsze wiersze patriotyczne dla dzieci.

Biało-czerwone

Urządźmy polowanie na skarby. Nastawiamy minutnik na wybrany przez siebie czas, a dzieci mają za zadanie zgromadzić z otoczenia jak najwięcej kolorów w odcieniach bieli i czerwieni, a na końcu ułożyć z nich flagę Polski. Zamiast różnych przedmiotów, można pochować w sali właśnie flagi.

Klaskacz




Namiętną fanką piłki nożnej nie jestem, ale na mecze reprezentacji lubię popatrzeć. Mama jakiś czas temu dała mi taki... klaskacz? Nie wiem jak ten gadżet się dokładnie nazywa, ale wiem, że używano go na meczach 😛Jeżeli ktoś nie miał z nim wcześniej do czynienia, wyjaśniam, że po dość mocnym potrząśnięciu... tak, klaszcze. Używam go czasem do zwrócenia uwagi, kiedy przez hałas dzieciaków nie da się przedrzeć. Dobrze sprawdza się również do prostych zabaw matematycznych. Pierwsza - klaszczemy daną liczbę razy i prosimy, żeby dziecko wskazało cyfrę i na odwrót. Druga - rytmy. Wyklaskujemy rytm, a dziecko ma za zadanie go powtórzyć. Trzecią opcją już nie matematyczną jest wyśmienity użytek z niego podczas zabaw "na sygnał", czyli orientacyjno-porządkowych.
Jeżeli chcecie tego dnia zrobić coś związanego z matematyką, a nie macie takiego klaskacza, możecie użyć kredek w kolorach białym i czerwonym i z nimi ustawiać rytmy, figury geometryczne itp.

Prace plastyczne

Najprostszy pomysł to namalowanie flagi na dużym arkuszu brystolu, fajnie, jeżeli dzieci zrobiłyby to zespołowo. Zamiast używania pędzelków można odcisnąć dłonie dzieci w czerwonej farbie, flagę wykleić papierem, bibułą, plasteliną...

Animacja o symbolach narodowych

Bardzo ładnie zrealizowaną animację dla najmłodszych znajdziecie poniżej:


Spacer po okolicy

Święto Flagi to również dobra okazja, żeby zwiedzić z dziećmi własną miejscowość. Pokażmy im najważniejsze zabytki, opowiedzmy o historii miejsca w którym mieszkają, dzieci mogą się na taki spacer wybrać z flagami, a może nawet zostawić je w szczególnych miejscach. 
Dla starszych dzieci niezwykłe ekscytujące mogłyby się okazać podchody: w parku lub w lesie należałoby flagi pochować, zostawić wskazówki i szukać ich razem z maluchami 😊Zresztą niekoniecznie w parku, zawsze do dyspozycji zostaje przedszkolne podwórko.

Do zobaczenia! 📌

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...