piątek, 31 marca 2017

Najlepsze sklepy dla nauczycieli

Cześć! Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami czysto subiektywną listą sklepów, które zmieniły moje nauczycielskie życie.


czwartek, 30 marca 2017

Asereje

Hej! Niedawno, podczas wspominania czasów "młodości", przypomniałam sobie o utworze hiszpańskiego zespołu Las Ketchup - "Asereje". Kocham język hiszpański, kocham rytmy latino i uznałam, że to dobry pomysł, aby połączyć te dwie pasje z zajęciami w przedszkolu.


środa, 29 marca 2017

Fairytales/ Atrybuty bohaterów bajek

Cześć! Uwielbiam książki, a Wy? Moja miłość do nich z pewnością nie zaczęłaby rosnąć, gdyby w dzieciństwie rodzice i rodzeństwo nie czytali mi bajek 💟Jakiś czas temu grałam z 3-latkami w grę na zasadzie: dopasuj atrybut do baśniowej postaci.

wtorek, 28 marca 2017

Happy and sad tooth/ Szczęśliwy i smutny ząb

Cześć! Wiosna sprzyja poruszaniu tematów związanych z higieną osobistą, takich jak np. mycie zębów. Jak bardzo ważne jest odpowiednie dbanie o zęby wie chyba każdy, kto choć raz narzekał na bolący ząb i musiał przez to odwiedzić dentystę 😉

poniedziałek, 27 marca 2017

Panna Marzanna




Nie wiem jak wam, ale mi osobiście zawsze szkoda było Marzanny. Kiedy byłam mała w głowie mi się nie mieściło, że można chcieć utopić kogoś z tak pięknym słowiańskim imieniem!

niedziela, 26 marca 2017

Bake, cook, fry/ Upiecz, ugotuj, usmaż

źródło: https://default.secure.media.ipcdigital.co.uk/111/00000d9aa/1b79/Cooking-with-kids-12-year-olds-and-over-.jpg
 
Czy zabieracie swoje maluchy do kuchni? Czy raczej uważacie, że kuchnia to teren zakazany? Wydaje mi się, że dzieci obecnie mają prawie wszystko - mnóstwo zabawek pojawiających się w reklamach, śmiesznych gadżetów, książek, kolorowanek itp. itd. 😉 a czasem niestety rodzice zapominają pokazywać im i pozwalać doświadczać najprostszych rzeczy.

sobota, 25 marca 2017

Wielki owłosiony palec, tudzież Big hairy toe

Kto z nas jako dziecko nie lubił się bać? Oczywiście nie chodzi mi o strach poważny, ten prawdziwy, kiedy coś przerazi nas tak bardzo, że nie możemy się ruszyć, albo wręcz przeciwnie – uciekamy ile sił w nogach. Myślę raczej o tym przyjemnym dreszczyku emocji, który towarzyszył zabawom w podchody, chowanego czy słuchaniu i wymyślaniu strasznych opowieści. 

Przeglądając inspiracje na Halloween (wiem, że ten czas za nami, ale na fajną opowieść nigdy za wcześnie lub za późno), dotarłam do opowiadania „The Hairy Toe” wydanego na łamach książki „Spooky Maryland” S. E. Schlosser. Opowiadanie to jest moim zdaniem w idealnym stopniu straszne, abstrakcyjne i zabawne. Polecam je jednak dla tych trochę starszych dzieci 😇

Oto link do opowiadania w wersji angielskiej: klik!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...